Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Aktualności

Teatr im. Stefana Jaracza - Łódź
Judith Thompson
LEW NA ULICY

2009-03-22


O.S.T.


22.03. (poniedziałek), godz. 17.00 - Scena Kameralna



LEW NA ULICY



Teatr im. Stefana Jaracza - Łódź

Judith Thompson
LEW NA ULICY

reżyseria, dekoracje i opracowanie muzyczne: Mariusz Grzegorzek
kostiumy: Violetta Jeżewska, reżyseria świateł: Szymon Lenkowski

występują: Ewa Audykowska-Wiśniewska, Urszula Gryczewska, Matylda Paszczenko, Marieta Żukowska, Ireneusz Czop, Mariusz Ostrowski


LEW NA ULICY



Duch Isobel, dziewięcioletniej Portugalki, krąży przy dźwiękach muzyki po obwodzie dużego koła... Tak rozpoczyna się ta fascynująca, pełna tajemnic sztuka kanadyjskiej dramatopisarki. W wygodny, poukładany świat pewnej społeczności wkracza mała Isobel, która nie potrafi odnaleźć drogi łączącej dwa światy - świat ludzi żyjących i świat umarłych. Jest zagubiona, zalękniona, szuka przewodnika. Niespodziewanie gość z zaświatów pomaga ludziom w dotarciu do skrywanych emocji i uczuć, odkrywa ich mroczne tajemnice, wyzwala stłumione przez społeczne gry reakcje. Ostrzega przed tytułowym „lwem na ulicy”, który, jako metafora zła i ciemnych stron ludzkiej natury, przyczajony czyha na nas i nasze życie.
„Lew na ulicy” to przejmująca, przesycona gęstą, niezwykłą atmosferą sztuka o przenikaniu się światów, a jednocześnie wzruszająca opowieść o przebaczeniu, wyzwoleniu i pogodzeniu z samym sobą.

— To nie jest dramat. To kilkadziesiąt dramatów. To nie jest tradycyjne przedstawienie, lecz spektakl, w którym, niczym w tajemnym laboratorium, metafizyka scala się z naturalizmem, natura z kulturą, fizyczność z duchowością. Tu nic nie jest naprawdę i wszystko jest prawdziwe /.../. To nie tylko najlepsza realizacja Grzegorzka /warsztatowo i intelektualnie/ jaką widziałem, to także najwartościowsze przedstawienie, jakie obejrzałem w ciągu ostatnich miesięcy /.../. Uczestniczymy w niesamowitym seansie, w którym każda z postaci charakteryzuje siebie poprzez swe największe słabości, niedoskonałości, poprzez traumy, skazy, imaginacje, wstyd, chore fantazje, zmyślenia, urojenia. Poprzez wszystko to, co stara się wyprzeć, ukryć. I wszystkie te zakamarki osobowości i duszy Thomson, a z nią Grzegorzek, wydobywa na powierzchnię /.../. Rozgrzeszenie możliwe jest poprzez katharsis i pojednanie.

Michał Lenarciński, „Dziennik Łódzki”


5 Złotych Masek 2005/2006 przyznawanych przez łódzkich dziennikarzy: dla Mariusza Grzegorzka za reżyserię i scenografię, dla Mariety Żukowskiej za najlepszą kreację aktorską - rolę Isobel, dla Violetty Jeżewskiej za najlepsze kostiumy. Specjalna Złota Maska za najlepszy spektakl sezonu 2005/2006. Nagroda dla Młodego Aktora dla Mariety Żukowskiej na V Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy. Nagroda Publiczności, Nagroda Prezydenta Jeleniej Góry oraz Nagroda Aktorska dla Mariety Żukowskiej na 36. Jeleniogórskich Spotkaniach Teatralnych.




wróć ››